Powrót do: strona główna | blog
Przewiń w prawo, żeby zobaczyć pozostałe kolumny

Idą mrozy. Jak zaoszczędzić na ogrzewaniu

Nie ma znaczenia, czy mieszkasz w domu i masz własny piec, który go ogrzewa czy w mieszkaniu, gdzie grzeją Cię kaloryfery podłączone do sieci ciepłowniczej. I tak płacisz dużo za ogrzewanie. Warto więc poszukać tutaj oszczędności.

 W domach to oczywiste, że na ogrzewaniu należy oszczędzać – za każdy spalony metr sześcienny gazu czy tonę „ekogroszku” płacimy i to niemało. Ale w miastach coraz częściej jest podobnie – po instalacji liczników ciepła lub podzielników przez wiele spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych też już płacimy za faktyczne koszty ogrzewania, a nie zryczałtowaną opłatę od metra kwadratowego mieszkania.

Dlatego skorzystajmy z poniższych wskazówek – dzięki nim nasze rachunki za ogrzewanie będą niższe i co ważne, wcale nie oznacza to, że musimy przyzwyczaić się do życia w warunkach przypominających wychłodzone średniowieczne zamki.

  1. Uszczelnij okna i drzwi.

Przez mocno zużyte, nieszczelne okna i w szczeliny w drzwiach tracimy naprawdę sporo ciepła. Zróbmy coś z tym. Najprostsze rozwiązanie to szybkie uszczelnienie okien za pomocą specjalnej samoprzylepnej taśmy – to zadziała, a nie kosztuje wiele.

  1. Zadbaj o kaloryfery i warunki ich pracy.

Jeden z kaloryferów grzeje słabiej? Zapewne jest zapowietrzony. Odpowietrz go. Ponadto pamiętaj, że grzejnik by działał najwydajniej, to powietrze powinno koło niego spokojnie przepływać. Nie zasłaniaj więc kaloryferów szafą oraz grubymi kotarami zasłaniającymi okna nocą. Nie kładź też niczego na nich – lepiej wysuszyć przemoczoną odzież np. na przenośnej pokojowej suszarce. Może to dłużej potrwa, ale rachunki za ogrzewanie będą mniejsze.

  1. Umiejętnie wietrz mieszkanie.

Chcesz przewietrzyć mieszkanie? To zrób to umiejętnie. Nie schładzaj go długo i delikatnie przez uchylone okno przy włączonych grzejnikach. To drastycznie podraża koszty ogrzewania – w takich warunkach kaloryfery z głowicami termostatycznymi przepuszczają więcej gorącej wody. Lepiej jest zamknąć grzejniki na czas wietrzenia i otworzyć szeroko okna na kilka, kilkanaście minut. Mieszkanie zostanie przewietrzone, a nie wychłodzone.

  1. Zasłaniaj i odsłaniaj odpowiednio okna.

Przez okna – nawet zamknięte – ucieka dużo ciepła. Ale może też przenikać przez nie do domu cenne promieniowanie podczerwone. Dlatego, kiedy świeci słońce, odsłaniaj okna. A kiedy na zewnątrz jest ciemno, zasłaniaj je kotarami – pamiętaj, patrz punkt 2, by nie były zbyt długie i nie zasłaniały równocześnie kaloryferów, jeżeli te akurat są pod oknem.

  1. Wyłączaj grzejniki, gdy Cię nie ma.

Wychodzisz na cały dzień do pracy, mieszkanie lub dom zostanie puste? Przykręć wtedy grzejniki lub odpowiednio ustaw automatykę pracy pieca. Nie ma sensu grzać na maksa pustego mieszkania.

  1. Dopasuj temperaturę do zimowych warunków i pory dnia

Warto też rozważyć zmniejszenie zimą temperatury w mieszkaniu. Nie musisz od razu marznąć. Ale utrzymywanie w ciągu dnia, gdy jesteś w domu, temperatury 21 stopni jest lepszy pomysłem niż np. 24 stopni. Możesz nie da się w 21 stopniach chodzić w podkoszulku po mieszkania, ale w końcu długi rękaw to nie jest chyba dramat? Tak samo warto przykręcać kaloryfery na noc lub ustawić odpowiednio automatykę pieca, by gdy śpimy, temperatura w domu zmniejszyła się, powiedzmy do 18 stopni. W takich warunkach sen jest nawet bardziej komfortowy.

  1. Pomyśl o kosztach ogrzewania piwnicy i klatki schodowej?

Mieszkasz w bloku i na klatce schodowej jest za gorąco lub za zimo – okno jest tam uchylone i wietrzy się tam cały czas? Porozmawiaj o tym z sąsiadami lub dozorcą, sam przykręć kaloryfer lub zamknij okno. Za marnowanie ciepła na klatce schodowej lub w piwnicy też płacisz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *