Powrót do: strona główna | blog
Przewiń w prawo, żeby zobaczyć pozostałe kolumny

SuperLokator – w Polsce ruszył fundusz zarządzany przez robota. Inwestuje w lokaty bankowe

Ruszyła platforma IQ Money, poprzez którą można inwestować w fundusze inwestycyjne. Rozwiązanie promuje SuperLokator – fundusz przedstawiany jako „inwestujący w najlepsze lokaty bankowe na rynku”.

Twórcy IQ Money, bankowcy z doświadczeniem m.in. z Idea Banku – Monika Chwiedziewicz i Arkadiusz Zaremba – przedstawiając SuperLokatora piszą m.in. „Koniec polowania na lokaty. Koniec gwiazdek i trudnych do spełnienia warunków.
Wybór najlepszych lokat od dziś może przejąć SuperLokator”. Fundusz ma wychodzić naprzeciw oczekiwaniom osób, które chcą oszczędzać na lokatach bankowych, ale jednocześnie nie mają czasu, wiedzy czy ochoty, aby „optymalizować” zyski wyszukując najlepsze oferty na rynku i „przerzucając” oszczędności. Na rynku funkcjonują już bezpieczne fundusze, tzw. pieniężne, inwestujące m.in. w bony czy obligacje skarbowe, ale fundusz inwestujący w depozyty bankowe to nowość.

Tyle, że tak SuperLokator nie inwestuje w te same lokaty, co zwykli klienci indywidualni. Tak naprawdę są lokaty dla klientów korporacyjnych, których warunki będą ustalane na rynku międzybankowym. Najprościej rzecz ujmując – Altus TFI, towarzystwo, które de facto zarządza SuperLokatorem (IQ Money tylko „sprzedaje” jednostki, jest agentem firmy inwestycyjnej Prime Selection Domu Maklerskiego) – mając środki wpłacone przez klientów będzie pytało banki, jakie oprocentowanie proponują dla takich pieniędzy, i na jaki okres chciałyby je przyjąć w depozyt. Robot dzięki zastosowaniu specjalnych algorytmów będzie wybierał najlepsze oferty i na nich lokował pieniądze.

Zalety SuperLokatora? Na pewno brak opłat za zarządzanie funduszem. Wady? To m.in. to, że samodzielnie deponując środki na lokatach, pieniądze są chronione przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny. W przypadku jednostek funduszu, choćby takich inwestujących w depozyty bankowe, ochrony BFG nie ma.

Celem zarządzających nim jest stopa zwrotu na poziomie 1,5-1,8 proc. w skali roku. Osoba aktywnie wyszukująca okazji na rynku bankowym jest w stanie zarobić więcej, ale już „biernemu” klientowi byłoby ciężko.

Minimalna pierwsza wpłata wynosi 1 000 zł, a kolejna – 100 zł. Cały proces zakupu jednostek uczestnictwa odbywa się online.

Co to jest IQ Money?
Fundusz SuperLokator jest takim „flagowym” produktem platformy IQ Money, ale można na niej kupować jednostki także innych funduszy inwestycyjnych. To, czym kusi platforma, jest „dzielenie się” z klientami częścią opłaty pobranej przez TFI za zarządzanie funduszami. Klienci w ramach obecnej promocji otrzymają 5 proc. tej kwoty. Brzmi nieźle, natomiast warto sobie uświadomić, że opłaty za zarządzanie to, w zależności od funduszu, od niespełna 1 proc. do ok. 4 proc. Nawet przyjmując wysoką opłatę (za bardziej agresywne fundusze) 4 proc., oznacza to, że za każde zainwestowane 1000 zł (czyli przy opłacie rzędu 40 zł rocznie) zwrot wyniesie 2 zł, czyli de facto 0,2 proc. zainwestowanej kwoty. Oczywiście lepszy rydz niż nic, i bardzo dobrze, że taki zwrot jest – warto po prostu mieć świadomość, od czego wyliczane jest to 5 proc. premii.

Planem IQ Money jest, aby do końca roku mieć ok. 4-5 tys. klientów i zebrać ok. 200 mln zł.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *